Powrót do listy wiadomości
Dodano: 2007-04-18 | Ostatnia aktualizacja: 2007-04-18
Pompy ciepła: Brytyjczycy obawiają się o wody podziemne
Pompy ciepła: Brytyjczycy obawiają się o wody podziemne
Pompy ciepła działają na zasadzie odwrotnej do zasady lodówki, tzn. pobierają ciepło ze źródła dolnego, o niższej temperaturze (grunt, woda podziemna) do źródła górnego, o wyższej temperaturze (instalacja grzewcza). Najwyższą wydajność pompa ciepła uzyskuje, gdy dolnym źródłem jest woda gruntowa, której stała temperatura od kilku do kilkunastu stopni Celsjusza gwarantuje optymalną pracę instalacji grzewczej. Gdy wody podziemne znajdują się zbyt głęboko źródłem dolnym może być grunt. Niestety w obu przypadkach istnieje ryzyko wycieku czynnika grzewczego pompy do wód podziemnych i skażenia środowiska.
Propozycje uregulowania kwestii środowiskowych związanych z pompami ciepła zgłosiła niedawno brytyjska Agencja Środowiska. Odpowiednie zapisy miałyby się znaleźć w 4 części dokumentu -„Groundwater Protection: Policy and Practice (GP3)”, którego głównym celem jest ochrona źródeł wody pitnej. Pod koniec marca br. dokument ten został skierowany do konsultacji publicznych.
W ostatnim czasie sprawa ochrony wód podziemnych staje się coraz ważniejsza, okazuje się bowiem, że już połowa źródeł wody podziemnej używanej przez mieszkańców Anglii oraz Walii jako woda pitna wymaga uzdatniania. Ponadto susze nawiedzające Wielką Brytanie w ostatnich latach zwracają coraz większą uwagę na problem ochrony zasobów wodnych.
(pj)
Kategoria wiadomości:
Z życia branży
- Źródło:
- web4water.com
Komentarze (0)
Czytaj także
-
Stacja zmiękczania wody w budownictwie wielorodzinnym – analiza kosztów i...
Jakość wody surowej w różnych regionach wykazuje znaczne zróżnicowanie, jednak wspólnym mianownikiem dla wielu miejsc jest jej wysoka twardość....
-
Instalacje uzdatniania wody w przemyśle - najważniejsze technologie
www.automatyka.plCzystość wody jest pojęciem rozumianym na wiele sposobów. Dla osoby zażywającej kąpieli w jeziorze ważny będzie brak chemicznych...
-
-
-
-
-
-
